Sobowtór w muzyce #2 – Edyta Bartosiewicz „Italiano” (klip)

Klip do utworu Italiano to wizualny uroboros. Nie dość, że fabuła zatacza w nim koło i mamy wrażenie, że wszystko co się dzieje, nieustanie powtarza się i zapętla, to dodatkowo świat jest tutaj symetryczny. Po jednej i po drugiej strony ulicy są takie same domy, jednakowe mieszkania, a w nich identyczni ludzie. Lustrzane odbicie bez lustra.

W samym tekście nic poza słowami „coś we mnie pękło na pół” nie wskazuje, by utwór mówił o podwojeniu czy rozpadzie osobowości. Zdaje się, że jest to opowieść o tęsknocie za dawną miłością. A może jednak o tęsknocie za dawną sobą, albo przeciwnie, pragnieniu uwolnienia się od siebie…?

Kobieta, którą w teledysku odgrywa sama Edyta Bartosiewicz, przygotowuje się do zabójstwa i strzela do swojego sobowtóra, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że jest to gest symboliczny. Doppelganger tkwi we wnętrzu kobiety, a ona sama rozprawia się z jakąś swoją częścią. Czy nie jest to daremny trud, skoro wszystko toczy się dawnym torem? A może walka z samym sobą ma to do siebie, że nie ma jej końca, jest nieustającym zmaganiem…

Przekonajcie się sami, jak odbieracie historię przedstawioną w Italiano. Link do utworu poniżej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s