Doppelganger w filmie #7 – „Orphan Black” (serial)

Orphan Black to mistrzowsko zrealizowany serial. I nie mówię tak tylko dlatego, że opiera się na motywie sobowtóra, który zachłannie tropię. Doppelgangery z kanadyjskiego serialu to zupełnie nowa jakość. Bywają mroczne, dzielą się na dobre i złe, ale daleko im do tradycyjnej sobowtórowej symboliki, ponieważ nie ma w nich nic nadprzyrodzonego, są wytworem człowieka… Doppelgangery z Orphan Black to klony. Ale klony, jakich jeszcze na ekranie nie było. Obejrzenie czterdziestu odcinków (cztery sezony) serialu zajęło mi niecałe dwa tygodnie. To nie jest zwykły serial – to narkotyk.

orphan-black-season-5

Noc. Sarah czeka na swój pociąg na podziemnej stacji metra. W oddali dostrzega elegancką młodą kobietę mniej więcej w swoim wieku. Nieznajoma chodzi w kółko, płacze, widać, że jest czymś podłamana. Po chwili przystaje, kładzie torebkę na betonowej posadzce, powoli zdejmuje szpilki i żakiet, z namaszczeniem układa wszystko w równym rządku. Zaintrygowana Sarah podchodzi bliżej. Płacząca odwraca się i na ułamek sekundy kobiety stają twarzą w twarz. Są identyczne. Sarah nie zdąży wyjść z szoku ani wydusić z siebie słowa. Nieznajoma rusza w kierunku torów i rzuca się pod nadjeżdżający wagon…

Sarah Manning jest na życiowym zakręcie. Handel narkotykami, kradzieże, agresywny partner, brak stabilizacji, która umożliwiłaby jej opiekę nad kilkuletnią córeczką. Śmierć identycznie wyglądającej kobiety przez chwilę, paradoksalnie, wydaje się jej szansą na nowy początek. Spotkałam sobowtóra. Mój sobowtór nie żyje. To ja powinnam zniknąć, gdzieś się zaszyć. Powiedzmy, że to Sarah Manning popełniła samobójstwo… Odruchowo zabierając ze stacji metra torebkę samobójczyni, Sarah zyskuje dostęp do jej życia. Ma dokumenty i twarz nieznajomej. Wydaje się, że może z łatwością zająć jej miejsce. Wkrótce wprowadza się do mieszkania kobiety o nazwisku Elizabeth Childs. Aby się do niej maksymalnie upodobnić, musi stać się ugrzecznioną i lepiej ubraną wersją siebie. Sarah nie doświadcza żadnego kryzysu egzystencjalnego wynikającego z tych nieprzewidywalnych zdarzeń. Żadnych wątpliwości, co należy zrobić. Działa instynktownie. Chce przetrwać. Samobójstwo jej sobowtóra to jak dar od losu. Wkrótce przekona się, jak bardzo się myliła.

Zamieszczony powyżej fragment pochodzi z artykułu mojego autorstwa opublikowanego na portalu FILM.ORG.PL.

Cały tekst można przeczytać TUTAJ.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s